Upał w pracy to nie tylko kwestia komfortu. Gdy temperatura staje się zbyt wysoka, rośnie ryzyko odwodnienia, osłabienia i innych problemów zdrowotnych, a jednocześnie spada koncentracja i wydajność. Jednak dotychczas przepisy BHP nie określały maksymalnej temperatury, w jakiej można wykonywać pracę. To się zmieni.
Od 11 stycznia 2027 r. zaczną obowiązywać nowe zasady dotyczące wysokich temperatur w miejscu pracy. Po raz pierwszy przepisy określą konkretne wartości temperatury, po których przekroczeniu pracodawca będzie zobowiązany podjąć określone działania, a w niektórych przypadkach praca nie będzie mogła być wykonywana.
Co zmieni się od 11 stycznia?
Najważniejsza zmiana polega na tym, że obecnie przepisy nie wskazują jednej maksymalnej temperatury, której przekroczenie automatycznie uniemożliwia wykonywanie pracy. Pracodawca ma natomiast obowiązek zapewnić pracownikom odpowiednie warunki pracy i chronić ich zdrowie, również przed skutkami wysokiej temperatury.
28°C to nie „koniec pracy”
Jakie temperatury będą obowiązywać?
Warto zwrócić uwagę na różnicę pomiędzy progiem, od którego pracodawca musi podjąć działania, a temperaturą, przy której wykonywanie pracy staje się niedopuszczalne.
1. Praca w pomieszczeniach
Jeżeli temperatura w pomieszczeniu przekroczy 28°C, pracodawca będzie musiał zastosować odpowiednie rozwiązania techniczne ograniczające jej wzrost – o ile pozwalają na to względy technologiczne. Jeżeli nie będzie to możliwe, konieczne będzie zastosowanie odpowiednich rozwiązań organizacyjnych.
W przypadku ciężkich prac wykonywanych w pomieszczeniach obowiązywać będzie niższy próg – temperatura nie będzie mogła przekroczyć 25°C.
Jednocześnie 35°C będzie maksymalną temperaturą dla pracy w pomieszczeniu. Jej przekroczenie oznaczać będzie, co do zasady, zakaz wykonywania pracy. Oznacza to, że temperatura powyżej 28°C nie będzie automatycznie oznaczała konieczności przerwania każdej pracy – będzie natomiast wymagała odpowiedniej reakcji pracodawcy.
2. Praca na otwartej przestrzeni
W przypadku pracy na zewnątrz pracodawca będzie musiał podjąć odpowiednie działania organizacyjne już po przekroczeniu 25°C.
Dla ciężkich prac wykonywanych na otwartej przestrzeni przewidziano dodatkowe ograniczenie – temperatura nie będzie mogła przekroczyć 32°C.
W praktyce nowe przepisy wprowadzają więc różne zasady w zależności od rodzaju pracy i miejsca jej wykonywania. Inny próg będzie uruchamiał obowiązek podjęcia działań przez pracodawcę, a inny będzie oznaczał niedopuszczalność wykonywania pracy.
Pracodawca powinien przygotować się wcześniej
Co pracodawca powinien zrobić przed wejściem przepisów?
Nowe przepisy oznaczają, że reakcja na upał nie powinna być improwizowana dopiero wtedy, gdy temperatura zacznie gwałtownie rosnąć. Pracodawca powinien wcześniej określić, jak firma będzie postępować w warunkach wysokiej temperatury.
W praktyce oznacza to przede wszystkim przeanalizowanie warunków panujących na poszczególnych stanowiskach oraz przygotowanie rozwiązań, które pozwolą ograniczyć wpływ wysokiej temperatury na zdrowie pracowników. Mogą to być zarówno rozwiązania techniczne, np. ograniczające wzrost temperatury, jak i organizacyjne – dostosowane do rodzaju wykonywanej pracy i panujących warunków.
Rozwiązania organizacyjne powinny zostać skonsultowane z pracownikami w ramach komisji BHP. Jeżeli u pracodawcy komisja nie działa, rozwiązania będą ustalane w trybie określonym w Kodeksie pracy, po zasięgnięciu opinii lekarza sprawującego profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikami.
Po zakończeniu konsultacji pracodawca będzie również zobowiązany poinformować pracowników o przyjętych rozwiązaniach w sposób przyjęty w danym zakładzie pracy.
Czy wiesz, że…
wysoka temperatura może wpływać nie tylko na samopoczucie, ale również na bezpieczeństwo pracy?
Odwodnienie, zmęczenie i spadek koncentracji mogą zwiększać ryzyko popełnienia błędu, szczególnie przy pracach wymagających uwagi, wysiłku fizycznego lub obsługi maszyn. Dlatego nowe przepisy nie koncentrują się wyłącznie na zapewnieniu komfortu termicznego – ich celem jest przede wszystkim ograniczenie zagrożeń dla zdrowia pracowników.
Warto też pamiętać, że wskazane w nowych przepisach wartości dotyczą wysokiej temperatury wynikającej z warunków atmosferycznych. Nie należy ich utożsamiać z temperaturą wynikającą ze specyfiki procesu technologicznego.
Co to oznacza w praktyce?
Dla pracodawcy nadchodząca zmiana oznacza przede wszystkim konieczność wcześniejszego przygotowania procedury na upalne dni. Warto sprawdzić, które stanowiska są najbardziej narażone na wysokie temperatury, jakie rozwiązania techniczne można zastosować i jakie działania organizacyjne będą możliwe w przypadku ich przekroczenia.
Dla pracownika nowe przepisy oznaczają natomiast jasno określone wartości temperatury i konkretne obowiązki pracodawcy, które mają ograniczyć wpływ upału na zdrowie i bezpieczeństwo podczas pracy.
Podsumowanie
Do tej pory przepisy nie wskazywały maksymalnej temperatury, po której przekroczeniu wykonywanie pracy w pomieszczeniu było niedopuszczalne. Od 11 stycznia 2027 r. zasady będą bardziej szczegółowe:
- 28°C – przekroczenie tej temperatury w pomieszczeniu oznacza konieczność zastosowania odpowiednich rozwiązań technicznych lub organizacyjnych,
- 25°C – po przekroczeniu tej temperatury na otwartej przestrzeni pracodawca będzie musiał zastosować odpowiednie rozwiązania organizacyjne,
- 35°C – maksymalna temperatura w pomieszczeniu pracy, po której przekroczeniu praca nie będzie mogła być wykonywana, z wyjątkami określonymi w przepisach,
- 32°C – maksymalna temperatura dla ciężkich prac wykonywanych na otwartej przestrzeni.
Nowe regulacje mają sprawić, że reakcja na wysoką temperaturę będzie nie tylko obowiązkiem wynikającym z ogólnych zasad BHP, ale również działaniem opartym na konkretnych progach określonych w przepisach.
Podstawa prawna
Rozporządzenie Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 9 lipca 2026 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy (Dz.U. z 2026 r. poz. 927).
Rozporządzenie wchodzi w życie 11 stycznia 2027 r.
